One cog in the machine, the machine runs you

DEAD WORLD – THE MACHINE (1993)

 

1. Cold Hate

2. Lies

3. 180

4. Kill

5. Blood Everywhere

6. The Machine

7. Orgy Of Self Mutilation

8. El Shaddi

Dead World to jedni z prekursorów industrialnego death metalu, którzy wspólnie z Pitchshifter dokonali fuzji tych dwóch gatunków. Jednak z czasem i jedni i drudzy odcięli się od deathowych wpływów – Pitchshifter w drugiej połowie lat ’90 pozwolił sobie na eksperymenty z przebojowym, elektronicznym rockiem, zaś Dead World już rok po debiucie wyrzucił ze składu perkusistę, zastępując go automatem i zrezygnował z growlujacych wokali, dążąc jednocześnie do zmechanizowania swojej muzyki. Komu wprowadzenie mniejszych lub większych zmian wyszło na lepsze? Tym drugim, zdecydowanie.

Pomimo przyklejonych im etykiet „industrial metal” czy też „death metal”, kojarzącymi się głównie z ekstremalną stroną muzyki, zespół nigdy nie grał brutalnie ani nie kładł nacisku na sianie dźwiękowego chaosu i przekraczania granic szybkości. Nigdy też nie był zespołem metalowym, w pełni tego słowa znaczeniu, w końcu debiut w sporej części był wypełniony muzyką spod znaku dark ambient, która bynajmniej nie osłabiała siły przekazu, zresztą owe mroczne pejzaże dźwiękowe są obecne na płycie The Machine i sprawdzają się świetnie. Czystego death metalu też tutaj nie uświadczycie, z tym, że „dwójka” Dead World i tak potrafi porazić bardziej niż nie jeden wyziew z tego muzycznego poletka. Sam tytuł pierwszego utworu stanowi najkrótszy i zarazem chyba najtrafniejszy opis zawartości tej płyty.

Torch the church and shoot the priest, we are walking sin.

Cold Hate…

Album jest zarówno nienawistny, jak i chłodny, taki dyskretny i spokojny zabójca, który zabija (w tym wypadku szare komórki) bez wyrzutów sumienia i litości, bez żadnych pretensjonalnych przemówień, dając w najprostszy i najbardziej bezpośredni sposób upust nagromadzonej w sobie nienawiści i obrzydzenia dla świata i ludzi. Mizantropia jest tutaj wręcz namacalna, a uczucie tłumionego gniewu, który lada chwila może przełamać moralne blokady towarzyszy niemal przez cały czas trwania płyty. Środki wyrazu są tutaj również adekwatne do przekazywanych emocji. Absolutnie uwielbiam sposób w jaki ze sobą współgrają gitary i wokal – te ociężałe, często „ślamazarne” riffy i rzężenia w połączeniu z głosem Jonathana Canady’ego dają porażający efekt. Właśnie, ten głos zasługuje na dodatkowe wyróżnienie. Jak już wspomniałem na początku recenzji, tutaj nie ma growli ani żadnych agresywnych i nachalnych wokali, są za to niskie, często przeciągane i dyskretne niemal-szepty, których echo rozchodzi się w przestrzeni, i które budują atmosferę napięcia i strachu.

Co do highlightów The Machine, to obok Cold Hate wymieniłbym utwór tytułowy (poprzedzony dark ambientowym Blood Everywhere, stanowiącym coś na kształt preludium), z potężnym, prawie doom metalowym riffem, posiadającym jeden z najbardziej trafnych tekstów dotyczących współczesnej cywilizacji.

[…] The soul it burns for fuel / Mass exploitation and riches for the few / Christ of modern culture, work away the sin, sleep away the anger, work day soon begins / Crawl back in your holes, when the work day’s through / One cog in the machine, the machine runs you…

Cały album stanowi wyraz sprzeciwu wobec współczesnego świata, jest manifestem wstrętu żywionego do stylu życia szarych ludzi, którzy na przemian oddają się bezmózgiej, fabrycznej pracy i taniej, równie bezmózgiej rozrywce składającej się z meczów w telewizji, piwa i okazjonalnego dokonywania aktów przemocy na rodzinie. To muzyka obrzydzenia i wstrętu dla świata ogłupionego i bezdusznego, który tonie w powodzi własnego plugastwa, tutaj nie ma nadziei na lepsze jutro, jest za to nieposkromiona chęć porozrzucania wzdłuż i wszerz globu głowic nuklearnych. Brzmi zachęcająco, prawda?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: