Don’t place faith in human beings

MACHINES OF LOVING GRACE – CONCENTRATION (1993)

1. Perfect Tan (Bikini Atoll)

2. Butterfly Wings

3. Lilith/Eve

4. Albert Speer

5. Limiter

6. If I Should Explode

7. Shake

8. Cheap

9. Accelerator

10. Ancestors Cult

11. Content?

12. Trigger For Happiness

Powstały w 1989 roku, Machines Of Loving Grace był jednym z pierwszych zespołów obok Nine Inch Nails, z kręgu rocka industrialnego, który jednak epatował innymi emocjami i nastrojami niż większość zespołów z tego nurtu. Miast postawić na wyrażanie złości i frustracji wywołanych egzystencją na tym padole łez, panowie z Arizony tworzyli elektronicznego rocka z bardziej przebojowym zacięciem, chociaż o szturmowaniu list przebojów w ich przypadku nie ma co mówić – niefortunnie nie udało im się osiągnąć większego sukcesu komercyjnego, pomimo kilku chwil, w których zagościli na MTV.

Ich drugi album Concentration to album, który idealnie nadaje się do samochodu czy też do słuchania nawet w niezobowiązujący sposób, kiedy człowiek potrzebuje prostego i dobrego rocka, który może i ciężarem nie wbija, ale brzmi przy ty bardzo „groovy” i świetnie buja zarazem. Od pierwszego numeru człowiek wczuwa się w klimat płyty, dostając kolejno hit za hitem, z których największą popularnością cieszył się Butterfly Wings. Opatrzony teledyskiem został dodatkowo wykorzystany w 2008 roku w filmie Punisher: War Zone, zyskując też podrzędną popularność w czasach swojego wydania dzięki obecności na wspomnianym MTV (to prawda, że na tej stacji faktycznie kiedyś można było zobaczyć wideoklipy i to całkiem dobre nawet). Następujący po nim Lilith/Eve to jeden z moich osobistych „highlightów” na Concentration, numer jaki lubię najbardziej – bardzo erotyczny i uwodzicielski, z lekko futurystycznym klimatem i snujący się umiarkowanym tempem wciąga momentalnie i zachęca do naciskania przycisku „repeat”. Ale w zasadzie całość jest „umoczona” w takiej właśnie atmosferze – jest erotycznie i zmysłowo, momentami mrocznie i uwodzicielsko, ogólnie ten album to bardziej seksowna strona industrial rocka, posiadająca swego rodzaju bluesowy luz, pozbawiona nachalnej agresji i wściekłości, a pulsująca sobie gdzieś w zakątku pokoju, dyskretnie kusząc do zapoznania się z jej zawartością (zabrzmiało dwuznacznie?). Gitary nie operują tutaj na ostrych i ciętych riffach, a grają w bardziej „funkujący” sposób (mam wrażenie, że fani wczesnego Red Hot Chili Peppers i Faith No More znajdą tutaj coś dla siebie nawet), co też jest ciekawą odmianą w tej estetyce, a sekcja rytmiczna nie obiera sobie za cel wgniatania w ziemię, za to luzacko sobie pulsuje nadając całości umiarkowanej dynamiki, chociaż nie ośmieliłbym się powiedzieć, że w jakimkolwiek stopniu zanudza.

Concentration to sprawnie zaaranżowany album, wzbogacony elektronicznymi smaczkami, serwujący dawkę naprawdę przebojowych numerów, więc tym bardziej dziw mnie bierze, że zespół z dosyć dużym potencjałem komercyjnym dzisiaj nie grzeszy popularnością. Podobną ścieżką w późniejszych latach podążyły takie zespoły jak Gravity Kills, Stabbing Westward czy nawet Filter, wszyscy osiągając więcej rozgłosu w swoim środowisku, moim zdaniem dosyć niesłusznie, chociaż swoje dobre momenty w karierze mieli. Sam Machines Of Loving Grace „liznął” trochę mainstreamowego świata również przy okazji nagrywania utwór Golgotha Tenement Blues do ścieżki dźwiękowej kultowego wręcz filmu The Crow, z nieżyjącym już Brandonem Lee (syn Bruce’a Lee, jakby ktoś niezorientowany był). Naprawdę warto się zapoznać, i nie mówię tu tylko o fanach industrialnego rocka, ale o każdym kto lubi dobrego i przebojowego rocka, z funkowym sznytem i dodatkiem elektronicznych wkrętów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: