Forgiven but not forgotten

MEATHOOK SEED – EMBEDDED (1993)

 

1. Famine Sector

2. A Furred Grave

3. My Infinity

4. Day Of Conceiving

5. Cling To An Image

6. A Wilted Remmant

7. Forgive

8. Focal Point Blur

9. Embedded

10. Visible Shallow Self

11. Sea Of Tranquility

Kolejny industrialny projekt, który należy do rodziny Napalm Death. Pomysł na Meathook Seed zrodził się w głowie gitarzysty Mitcha Harrisa (brat Micka Harrisa), który do zabawy zaprosił dwóch członków z Obituary – Donalda Tardy’ego i Trevora Peresa, który objął tu rolę wokalisty. I chociaż daleko mi do bycia fanem Napalm Death, a tym bardziej Obituary, to muszę przyznać, że na tej płycie pokazali taki kunszt kompozytorski, że chylę czoła. Tutaj death metal i industrial metal współgrają w sposób w jaki nie spotkałem na żadnym innym wydawnictwie z tego gatunku i obawiam się, że drugiej takiej płyty już nie usłyszę.

Jako że, Obituary słynie z faktu, że stanowi całkiem sprawną kalkę Celtic Frost, to i tutaj nie obyło się bez patentów zaczerpniętych z twórczości szwajcarskich mistrzów. Na sam początek dostajemy Famine Sector, który po chwili niepokojącego intra przeistacza się w istne dźwiękowe tornado, bombardując opętaną rytmiką i agresywnym riffowaniem. Wokal to już inna bajka, brzmi tak nieludzko, że nie jestem go w stanie jakoś konkretnie określić – wrzaskliwy, potworny, charczący, no idealny po prostu. Famine Sector to (obok Cling To An Image) chyba najbardziej sponiewierający, chory i atonalny numer na całej płycie, który podnosi adrenalinę, i przy którym głowa macha we wszystkie strony aż do zerwania ostatniej żyłki łączącej ją z karkiem. Chociaż i przy późniejszych numerach dzieje się podobnie. W A Furred Grave co prawda ten zdarty, monstrualny wokal zanika, i pojawiają się bardziej czyste wrzaski, ale to nie stanowi żadnego problemu, bo numer i tak jest świetny. Znowu dostajemy masę gitarowych lotów, miażdżących riffów, których nie powstydziłby się Tom G. Warrior, i które wzbogacono dysharmonią a la Godflesh, zapętlonych i powtarzanych (znowu kłania się Prong), przy akompaniamencie wyrazistej, mechanicznie grającej perkusji. I tak wzdłuż całej (prawie) płyty, raz dynamiczniej, raz wolniej i doomowo, jednak bez chwil dla wytchnienia Meathook Seed raczy słuchacza lawiną bezkompromisowych, opętanych i ciężkich numerów, gdzie pojęcie „stabilność psychiczna” stanowi abstrakcję albo zwyczajnie nie istnieje. Inna sprawa to teksty, które z muzyką komponują się idealnie. Są bolesne, gniewne, jednocześnie niebywale trafne i inteligentne, i z którymi łatwo się utożsamić. Na sam koniec, po ciężkich bojach z notorycznymi atakami gitarowych manifestów niezrównoważenia psychicznego, dostajemy całkowicie odmienny, dark ambientowy Sea Of Tranquility (do którego dorzucił swoje trzy grosze również basista Napalm Death, Shane Embury). Słowo „tranquility” w tym wypadku może zabrzmieć nieco ironicznie, bo chociaż numer faktycznie jest dosyć cichy i płynący, to jednak potrafi wywołać uczucie niesamowitej grozy, którego słuchanie samotnie w ciemnościach przypomina trochę oglądanie dobrego horroru w tych samych warunkach. Mimo skrajnej odmienności stylistycznej, wcale nie psuje atmosfery całej płyty, wręcz przeciwnie, sądzę, że takie zakończenie jest o wiele ciekawsze.

I to by było na tyle. Embedded to płyta, którą warto promować wzdłuż i wszerz, bo szkoda by została całkowicie zapomniana. Jest naprawdę oryginalną i wartościową pozycją, i dla mnie jedną z tych płyt, które ukazują najlepsze oblicze muzyki metalowej. Nigdy nie miałem okazji sprawdzić drugiej płyty Meathook Seed, nagranej już w innym składzie, która podobno jednak mocno odbiega stylistycznie od debiutu. I chyba dlatego niezbyt mam ochotę po nią sięgać w obawie, że popsuje sobie w głowie wizerunek tego zespołu. No cóż, może kiedyś.

(nie zrazić się słabą jakością)

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Forgiven but not forgotten”

  1. Patryk Bąk Says:

    najlepszy na świecie album, którego nikt nie zna 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: