Big swing sound

 JAZZSTEPPA – JAZZSTEPPA [2009]

1. One
2. It Was a Train
3. AmeriCa B
4. Five
5. Alpha
6. Taylor Rain
7. 3 Gun Crime
8. Big Swing SounD
9. Big Swing DuB
10. Outro

Moja przygoda z dubstepem skończyła się równie szybko, jak się zaczęła – a może i szybciej. Teraz na samą myśl o tej muzyce mam odruchy wymiotne, jednak podczas prób przetrawienia tej muzyki (raczej pobieżnej, bo na dogłębne poznanie brak mi sił i chęci) natknąłem się na kilku artystów, którzy przykuli moją uwagę na dłużej.

Jednym z takich projektów jest (albo była) Jazzsteppa, która po wydaniu kilku epek wypuściła w 2009 roku pełnoprawny album zatytułowany po prostu Jazzsteppa. Ale czym ten krążek wyróżnia się na tle innych dubstepowych produkcji? Czy jest coś, co różni go od innych 40 minutowych płyt wypełnionych bezustannym woobwoobwooooobwoobwowowowwoooob, balansującym niczym pijany menel po chodniku, mruczącym basem? Oczywiście że tak – gdyby było inaczej, nie męczyłbym klawiatury. Otóż, po pierwsze – grają przy użyciu prawdziwych instrumentów akustycznych, a to już jest jakaś nowość, zwłaszcza, że to pierwsza grupa dubstepowa, która się na to porwała. Druga rzecz, to jazzowe wpływy, które są całkiem miłym umilaczem. Szkoda tylko, że są trochę schowane i raz na jakiś czas wypływają na powierzchnię, a nie tak, jak w Investment Decision, są równoprawnym środkiem muzycznym. Swoją drogą żałuję, że zabrakło go na tym albumie, bo to zdecydowanie jeden z lepszych numerów skomponowanych przez duet. Gdyby cała płyta była właśnie taka, to byłbym naprawdę bardzo zadowolony. Ale… może następny krążek taki będzie. Debiut bowiem, mimo odważnych decyzji, jest nieco samozachowawczy – z jednej strony właśnie to przełamywanie lodów i innowacje (instrumenty akustyczne, jazzowe wpływy), a z drugiej – obawa (może przed brakiem akceptacji?). Suma sumarum, Jazzsteppa brzmi jak nie do końca śmiałe stawianie kroków na dubstepowym poletku. Jednak całej płyty słucha się całkiem przyjemnie – co prawda wyrzuciłbym stąd ze 3 wałki (Alpha, 3 Gun Crime oraz Big Swing Dub), ale nie szkodzą znów tak bardzo (takie America B, It Was A Train czy Taylor Rain są doskonałą przeciwwagą dla tych wypełniaczy).

Czy Jazzsteppa jest warta poznania? Hmm, i tak i nie. Tak – bo to całkiem przyjemny dla ucha i całkiem oryginalny w dubstepowym świecie twór, a nie – bo w elektronice jest cała masa innych i ciekawszych rzeczy. Amen.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: