There’s no reason to cry

EDIT – CRYING OVER PROS FOR NO REASON [2004]

1. Ashtray
2. Ants
3. Laundry
4. Situps Pullups
5. Dex
6. Twenty Minutes
7. Screening Phone Calls
8. Mop Head
9. LTLP
10. Mildew

ediT’a poznałem dzięki Glitch Mob, którego jest współtwórcą. Jednak dziś nie będzie o twórcach bardzo przyjemnego Drink The Sea, a o solowym albumie jednego z filarów projektu – Crying Over Pros For No Reason autorstwa Edwarda ‚ediT’ Ma.

Wydany w roku 2004 solowy album ediT’a to kawał niesamowitej muzyki. To jeden z tych albumów, które się kocha albo nienawidzi – ja przekonałem się do niego od samego początku. Niesamowita, pełna emocji historia opowiedziana za pomocą dźwięków. Ta muzyka nie potrzebuje słów, siła tkwi w tonach, połamanych, pourywanych, poskładanych z całkowicie przeciwstawnych sobie elementów a zarazem pełnych melodii, melancholii i smutku. O tak, ciężko znaleźć jakieś optymistyczne emocje na tym albumie. Podobnie jak ciężko jest odnaleźć się samotnemu człowiekowi w wielkim obcym mieście, gdyż tak ja postrzegam ten album – jako historię człowieka w całkowicie obojętnym świecie, niewrażliwym na żadne uczucia. Począwszy od rozpoczynającego album Ashtray przez niesamowite Ants (mój faworyt, ile w tym jest emocji!), im dalej w głąb albumu, tym coraz bardziej zatracamy się w negatywnie nastawionym środowisku. Chyba jedynym wyjątkiem jest Laundry – to jedyny pierwiastek pozytywizmu i jako taki właśnie rodzynek sprawdza się niesamowicie. Późniejsze Situps Pullups czy Dex (w szczególności) wypadają jeszcze mocniej. Po chwili radości przychodzi potężny cios negatywnych emocji. Złudną nadzieje daje Twenty Minutes, bo Screening Phone Calls czy Mop Head twardo sprowadzają na ziemię. Jednak końcówka płyty to kolejny promyk nadziei: zarówno Ltlp jak i wieńcząca to dzieło miniaturka Mildew brzmiąca niczym pozytywne zakończenie bardzo ciężkiego filmu.

Jest to jedna z płyt, o których ciężko jest pisać/mówić, a jednocześnie jest to bez wątpienia krążek, który warto przesłuchać. Muzyka jest na naprawdę wysokim poziomie i Edward Ma pokazał się dzięki niemu z jak najlepszej strony. Ten człowiek ma talent do tworzenia muzycznych połamańców doprawionych wspaniałymi melodiami i solidną dawką emocji. Crying Over Pros For No Reason to jazda obowiązkowa dla fanów dobrej muzyki.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: